Dlaczego warto mrozić koperek?
Koperek należy do tych ziół, które tracą swój aromat niemal natychmiast po ścięciu. Świeży, prosto z ogrodu lub ze sklepowej ladki, jest niepowtarzalny – delikatny, lekko anyżowy, z charakterystyczną zielonością. Problem pojawia się wtedy, gdy chcemy cieszyć się nim przez całą zimę. Suszenie niestety wypłukuje większość jego olejków eterycznych, a mrożenie okazuje się znacznie lepszym rozwiązaniem.
Zamrożony koperek zachowuje intensywny aromat i większość wartości odżywczych przez wiele miesięcy. To właśnie dlatego warto poświęcić kilkanaście minut latem lub jesienią, by przygotować zapas na chłodniejsze miesiące. Pytanie tylko: jak to zrobić naprawdę dobrze?
Błąd, który popełnia większość domowych kucharzy
Popularne pudełko po lodach – kto z nas tego nie zrobił? Wsypujemy posiekany koperek, zamykamy wieczko i wkładamy do zamrażarki. Efekt? Po kilku tygodniach zioło traci kolor, skleja się w jedną bryłę i nabiera obcych zapachów z zamrażarki. To właśnie największy błąd przy mrożeniu ziół.
Pudełka po lodach nie są szczelne w stopniu wystarczającym do długoterminowego przechowywania. Powietrze dostaje się do środka, a koperek wchłania wszystkie zapachy z otoczenia – ryby, mięsa, gotowych dań. Rezultat jest daleki od oczekiwań.
„Dobra kuchnia to nie tylko świetne składniki, ale też umiejętność ich właściwego przechowywania. Zioła mrożone z głową smakują jak świeże.



